Cisna – wyprawa przez Łopiennik

Będąc w Cisnej, warto wybrać się na całodniowy spacer szczytem Łopiennika do nieistniejącej już wsi, w której, zgodnie z wierzeniami, objawiła się niegdyś Matka Boska w postaci ikony.

Łopiennik mierzy 1069 m n.p.m. Najlepiej zdobywać go czarnym szlakiem, ciągnącym się z oddalonej od Cisnej o 2,4 km Dolżycy. Trasa standardowa, jak na Bieszczady przystało. Najpierw maszerujemy przez rozległą łąkę, potem wchodzimy ścieżką w las. Szlak przeważnie łagodny, jedynie miejscami ścieżka pnie się bardziej stromo. Jest to jednak trasa możliwa do pokonania nawet dla niedoświadczonych turystów. Tuż przed szczytem wkraczamy na polanę, z której można podziwiać widok na Jasło oraz pasmo graniczne. Warto tutaj przystanąć, zrobić pamiątkowe zdjęcia, ponieważ sam szczyt jest już zadrzewiony. Ciekawostką jest znajdująca się na nim tablica upamiętniająca zdobycie Łopiennika przez znanego podróżnika Wincentego Pola. Wyryty na tablicy napis pochodzi z pamiętnika Zygmunta Kaczkowskiego (1833), powieściopisarza i poety: "Nazajutrz wyprawiliśmy się na Łopiennik… Pol zabrał głos i wskazywał nam i opowiadał, gdzie leżą, jak wyglądają wszystkie ziemie Rzeczypospolitej Polskiej. Były to pierwsze nuty do „Pieśni o ziemi naszej”, z którą Pol już się nosił od roku." Zdobycie szczytu z punktu startowego w Dolżycy zajmuje około 1,5 godziny.

Schodzimy trasą w kierunku Łopienki. Dawna wieś została zburzona podczas II wojny światowej, a mieszkańcy wysiedleni. Ocalały jedynie fragmenty cerkwi oraz cudowna ikona, która do dzisiaj znajduje się w kościele w Polańczyku. Cerkiew w Łopience jako szczególne miejsce kultu religijnego została odbudowana, a na ołtarzu stanęła kopia cudownej ikony. Miejsce to jest otwarte całą dobę dla zwiedzających. Obywają się tam msze zarówno katolickie, jak i prawosławne. Jest to dla wielu obiekt szczególny, uduchowiony, punkt do zadumy. W pobliżu znajduje się też niewielkie źródełko, które ponoć posiada właściwości uzdrawiające. Do Łopienki ze szczytu Łopiennika dojdziemy w około 45 minut.

Niestety w Łopience nie ma hoteli, hosteli ani nawet pokoi do wynajęcia. Lista noclegów Cisnej jest za to dość dobrze rozbudowana, warto zatem skorzystać z niej i zawczasu znaleźć sobie odpowiedni nocleg. Jednak pokonanie trasy: Cisna – Łopiennik – cerkiew w Łopience – Cisna –  jest jak najbardziej możliwe w ciągu jednego dnia, nawet dla niewprawionych piechurów. Przy okazji pobytu w Cisnej, możemy spędzić miło czas w Lesku, które nazywane jest "bramą Bieszczad".

5 thoughts on “Cisna – wyprawa przez Łopiennik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>